środa, 16 kwietnia 2014

Studenci, szykujcie się na wyprawę po wiedzę! Kolejna edycja ogólnopolskiej konferencji Jungle Web zbliża się do Łodzi!

24 i 25 kwietnia Uniwersytet Łódzki już po raz trzeci pochłonie internetowa dżungla, w której wśród najnowszych trendów z zakresu nowych technologii, IT, e-commerce, marketingu, social media czy PR, studenci będą próbowali odnaleźć własne ścieżki rozwoju. Microsoft, Ericpol, ATOM, BRIEF, Brand24, K2 to tylko niektórzy z partnerów tegorocznej edycji Łódź Jungle Web, których specjaliści poprowadzą liczne bezpłatne warsztaty i prelekcje dla uczestników tej ogólnopolskiej konferencji.


 Branżowi specjaliści, praktyczna wiedza, darmowe warsztaty
Tegoroczna edycja konferencji odbywa się pod hasłem ‘Web w Łeb’, które symbolizuje główną ideę Jungle Web – przekazywanie uczestnikom najnowszej i praktycznej wiedzy branżowej. Wśród wielu prelegentów już po raz trzeci na konferencji pojawi się Michał Sadowski (Brand24). Tym razem będzie mówił o tym jak tworzyć i promować swój biznes w sieci. Artur Roguski (Brief) poruszy popularny temat content marketingu – czym jest oraz jak go tworzyć. Rafał Madycki (Microsoft) będzie mówił o Yammer, czyli firmowej sieci społecznościowej. Oczywiście, to tyko nieliczne tematy dwudniowych prelekcji i warsztatów, w których uczestnicy konferencji będą mogli wziąć udział. Całość programu dostępna  jest na stronie internetowej wydarzenia, a także na fanpage’u Łódź Jungle Web. Partnerzy konferencji: ATOM Media Interaktywne, BRIEF, Digital Touch, Ericpol, inClick, IAB Polska, K2, LemonSkyJWT, Lubię To, mBank, Microsoft, NaTemat, Redmobile, SentiOne, studio PRowokacja Agencja Public Relations, VML Poland będą poruszać między innymi tematy z zakresu wykorzystania danych, budowania i mierzenia reklamy natywnej, zadań community managera, automatyzacji komunikacji, rozszerzonej rzeczywistości w mobilnych technologiach, monitoringu internetu, jakości treści w internecie, Usability czy ePR – wizerunku w sieci.
Partnerami głównymi tegorocznej konferencji Jungle Web są firmy Ericpol oraz inClick, natomiast partnerem kreatywnym już po raz drugi została agencja ATOM Media Interaktywne. Nad całym wydarzeniem czuwa studio PRowokacja – agencja Public Relations.

Nieformalna atmosfera sprzyjająca networkingowi
Organizatorzy konferencji - członkowie łódzkiego koła naukowego SKN MarkeTEAM działającego na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego zapewniają, iż tak jak w latach poprzednich podczas tej dwudniowej imprezy będzie panowała niecodzienna, dżunglowa atmosfera przeplatana konkursami, poczęstunkiem dla uczestników oraz zagajnikiem chilloutowym jako idealnym miejscem do networkingu i kontaktu z ludźmi pracującymi w branży. Natomiast po każdym dniu prelekcji i warsztatów uczestnicy, jak i osoby reprezentujące firmy, będą mogły nawiązać wspólny, nieformalny kontakt podczas after party.

Gdzie i kiedy, czyli wszystkie najpotrzebniejsze informacje
Tegoroczna edycja Jungle Web odbędzie się 24-25 kwietnia na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, ul. Matejki 22/26, Łódź, Aula A0 (poziom -1).
Udział w konferencji jest bezpłatny, a z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc na prelekcjach i warsztatach niezbędna jest wcześniejsza rejestracja na stronie www.jungleweb.pl.

Wszystkie niezbędne i aktualne informacje o tegorocznej Jungle Web uczestnicy mogą uzyskać na oficjalnym fanpage’u  www.facebook.com/LodzJungleWeb.

Dołącz do wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1440089439570490/.

Informacja prasowa od Jungle Web

niedziela, 13 kwietnia 2014

Krym dla Rosji na mapach Google

Sytuacje takie jak aneksja Krymu to dość niewygodna sytuacja dla twórców map Google. Tym razem stworzono dwie wersje mapy. Co innego widza Rosjanie, a co innego reszta świata.


- Kartografowie Google robią co tylko możliwe, aby obiektywnie prezentować mapy obszarów będących przedmiotem sporu. W adekwatnych sytuacjach stosujemy specjalne oznaczenia - powiedziała agencji ITAR-TASS Swietłana Anurowa, rzeczniczka Google w Rosji.

Ponieważ Krym faktycznie stał się częścią Rosji, dla Rosjan Google prezentuje wersję świata, w której Krym bez wątpliwości należy państwa Putina. Jeśli spojrzymy na „rosyjskie” Google, zobaczymy, że granica państwowa przebiega między Krymem a Ukrainą. Zostało to bowiem oznaczone grubą linią, typową dla granic międzypaństwowych. Jednakże ani Ukraina, ani kraje Zachodu nie uznają aneksji, stąd też granica na ich wersji jest wciąż niepewna i oznaczona linią przerywaną.

Źródło: tvn24.pl

czwartek, 10 kwietnia 2014

KE przygląda się aplikacjom mobilnym

Komisja Europejska wzięła pod lupę rynek aplikacji mobilnych, które należą do jednego z najprężniej rozwijających się dziedzin elektronicznej rozrywki. Według szacunków Komisji w samej Europie zyski w tym segmencie gospodarki wyniosły 63 miliardy euro. Rozwój rynku aplikacji mobilnych, a w szczególności gier F2P (free-to-play), sprawił, iż Unia Europejska już teraz pilnuje, by nie doszło do jego zepsucia oraz nieuczciwych praktyk względem konsumentów.


W dniach od 27 do 28 lutego br. zorganizowane zostały specjalne konsultacje między Komisją Europejską a przedstawicielami odpowiednich organów państw członkowskich oraz dużych firm z branży, takich jak Apple czy Google. Konsultacje dotyczyły europejskiego rynku aplikacji mobilnych.

Przede wszystkim skupiono się na kwestii gier F2P, bowiem ich twórcy często kuszą konsumentów możliwością darmowej rozrywki, lecz szybko okazuje się, że w aplikacji zaimplementowany jest model mikropłatności, bez których osiągnięcie czegoś w grze staje się utrudnione lub wręcz niemożliwe. Konsumenci są więc niejako zmuszeni do płacenia za kolejne rozszerzenia i dodatki, w konsekwencji czego gra przestaje być darmowa. Stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie jest następujące: termin free-to-play powinien odnosić się wyłącznie do gier i aplikacji, które są całkowicie darmowe, tj. nie posiadają (nawet opcjonalnych) systemów mikropłatności.

Komisja Europejska jest też głęboko zaniepokojona łatwością, z jaką małoletni mogą dokonywać zakupów w systemie mikropłatności. W samych tylko Niemczech, gdzie zyski z mikropłatności osiągnęły w ubiegłym roku 24 mln dolarów, ponad milion konsumentów korzystających z zakupów w ramach aplikacji stanowiły osoby w wieku od 10 do 19 lat. Komisja podkreśliła, że gry nie powinny bezpośrednio zachęcać dzieci do kupowania artykułów w ramach danej gry ani też skłaniać do takich zakupów dorosłych. Organ UE zachęca więc duże firmy do lepszego zabezpieczania swoich sklepów z aplikacjami. Komisja Europejska stwierdziła również, że nie być tak, iż pieniądze na aplikację są pobierane od konsumenta automatycznie lub przez jego nieuwagę.

Problem kupowania aplikacji przez małoletnich jest ważniejszy niż może się wydawać – zarówno dla przedsiębiorców, jak i rodziców. Jakiś czas temu Apple w wyniku pozwu zbiorowego rodziców, których dzieci wydały na aplikacje ogromne kwoty pieniędzy, musiało zwrócić konsumentom aż 32,5 mln dolarów.

Komisja Europejska zarzuca też twórcom aplikacji mobilnych złą jakość pomocy technicznej, a nawet jej brak. Podkreśla, że sprzedający powinni udostępniać adres e-mail, aby konsument mógł się z nimi skontaktować w przypadku pytań lub skarg.

Źródło: Gazeta Prawna

środa, 26 marca 2014

Jednolite ładowarki i tani roaming na terenie UE?

Unia Europejska pracuje nad projektem, który powinien ucieszyć posiadaczy telefonów komórkowych – zamierza wprowadzić uniwersalne ładowarki oraz dużo tańszy roaming.


Wspólna polityka ładowarkowa została przyjęta z wielkim entuzjazmem Parlamentu Europejskiego w związku z dyrektywą w sprawie urządzeń radiowych - 550 głosów za, 12 głosów przeciw, 8 osób się wstrzymało. Projekt musi jeszcze zatwierdzić Rada UE. Producenci dostaną trzy lata na dostosowanie się do nowych zasad, natomiast państwa członkowskie – dwa lata.

Choć co niektóre, bardziej liberalne osoby takie rozwiązanie może trochę razić, trudno oprzeć się wrażeniu, że projekt ma dużo zalet – szczególnie w czasach, gdy sprzęt jest coraz bardziej zaawansowany technologicznie, lecz przy tym baterie nie zawsze mogą wytrzymać wystarczająco długo. Sam Parlament Europejski uzasadnia swój projekt względami troski o środowisko, chcą uniknąć zbyt dużej liczby odpadów w postaci nieużywanych ładowarek. Kto wie, może za jakiś czas powstaną podobne pomysły w branży tabletów i komputerów?

Jeśli chodzi o kwestie roamingu, Parlament Europejski będzie głosował w kwietniu za zniesieniem opłat i ograniczeń roamingowych dla obywateli UE od dnia 15 grudnia 2015 (czyli w praktyce obywatele odczują to od 2016 roku). Zmiany mają objąć rozmowy telefoniczne, wiadomości tekstowe oraz internet. Należy jednak przy tym zauważyć, iż projekt przewiduje możliwość nałożenia dodatkowych opłat w „szczególnych okolicznościach”. Niemniej, ujednolicenie Europy w sferze telekomunikacyjnej jest coraz bliżej.

Źródło: techlaw.pl

poniedziałek, 17 marca 2014

Nietuzinkowe sposoby na walkę z piractwem

Piractwo w świecie gier komputerowych to istna plaga. Zwykłe zabezpieczenia nie są skuteczne i łatwo je złamać, nic dziwnego więc, że twórcy komputerowej rozrywki wpadają na coraz bardziej oryginalne i trochę złośliwe pomysły, by walczyć z nieuczciwymi nabywcami.


Czasem twórcy tworzą takie zabezpieczenia, których złamanie tylko pozornie pozwala na pełne cieszenie się rozrywką. Piraci jednak szybko mogą się przekonać o tym, że nielegalnej wersji po prostu nie da się ukończyć. Twórcy Serious Sam 3 byli na tyle złośliwi, że każdego nieuczciwego gracza śledził wielki skorpion. W dowcipny sposób poradzili sobie swego czasu również autorzy The Settlers 3 – tam huta żelaza w pewnym momencie zaczynała produkować świnie zamiast żelaza, co skutecznie uniemożliwiało ukończenie gry.

Wydaje się jednak, że nic szybko nie pobije studia Greenheart Games. Wydało ono grę Game Dev Tycoon, która polega na prowadzeniu własnego przedsiębiorstwa zajmującego się produkowaniem gier i współpracą z twórcami nowych platform. Zaraz po oficjalnej premierze Greenheart Games wpuściło do sieci również „piracką” wersję, różniącą się od oryginału jednym szczegółem – w pewnym momencie gry sprzedaż i dochody wirtualnej firmy gwałtownie spadały z powodu… piractwa!


Pomysł niezwykle złośliwy, ale również dający niektórym do myślenia. Poniżej możecie przeczytać najciekawsze wpisy na forach graczy, którzy skusili się na nielegalną wersję gry. Co za ironia!




Źródło: techlaw.pl, greenheartgames.com

niedziela, 2 marca 2014

TSUE pozwala na hiperlinki

13 lutego 2014 roku Trybunał Sprawiedliwość Unii Europejskiej (TSUE) w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne szwedzkiego sądu zawarł tezę, że umieszczanie na portalu hiperlinków do utworów prawa autorskiego jest dozwolone. Właściciel strony internetowej może więc, bez zezwolenia podmiotów prawa autorskiego, odesłać za pośrednictwem hiperlinków do utworów chronionych, lecz wolnodostępnych na innej stronie internetowej. Co więcej, jest tak nawet wtedy, gdy internauci klikając na link, mają wrażenie, że dany utwór jest prezentowany ze strony zawierającej link.


Sprawa dotyczyła szwedzkich dziennikarzy, których artykuły były publikowane bez ograniczeń dostępu na stronie Göteborgs-Posten, a następnie udostępniane w postaci hiperlinków przez portal Retriever Sverige, bez żadnego zezwolenia dziennikarzy. Sąd apelacyjny w Svei w Szwecji zadał TSUE pytanie, czy udostępnianie tych linków stanowi czynność publicznego udostępniania w prawie Unii, a jeśli tak, to czy wymagane jest do tego zezwolenie podmiotów prawa autorskiego.

TSUE stwierdził, że choć udostępnienie linków, na które można kliknąć, odsyłających do utworów chronionych, stanowi czynność udostępnienia, to udostępnienie musi być skierowane do nowej publiczności, a więc publiczności, która nie została wzięta pod uwagę przez podmioty prawa autorskiego na etapie udzielenia zezwolenia na pierwotne udostępnienie. Ponieważ utwory proponowane na stronie internetowej Göteborgs-Posten były wolnodostępne, użytkowników strony Retriever Sverige należy uważać za część publiczności, którą dziennikarze wzięli pod uwagę na etapie udzielenia zezwolenia na publikację artykułów na Göteborgs-Posten. Nie ma przy tym znaczenia to, czy użytkownicy danego portalu mają wrażenie, że utwór jest prezentowany przez stronę zawierającą link czy też przez tą, do której owy link odsyła.

Źródło: http://www.obserwatorkonstytucyjny.pl/swiat/ets-hiperlinki-dozwolone/

wtorek, 25 lutego 2014

Spotkanie "Wirtualna kradzież i sprzedaż w świecie gier komputerowych"

Serdecznie zapraszamy na spotkanie merytoryczne zatytułowane "Wirtualna kradzież i sprzedaż w świecie gier komputerowych", które odbędzie się 26 lutego (środa) o godz. 18:00 na Wydziale Prawa i Administracji UŁ w sali 2.46.


W spotkaniu wezmą udział zarówno studenci i doktoranci prawa, jak i gracze stykający się z przedmiotową problematyką (w tym redaktor działu gier komputerowych portalu Gildia.pl). 

Poruszone zostaną m.in. następujące kwestie:
- jakie błędy najczęściej popełniają wirtualni złodzieje
- jak radzić sobie z kradzieżą wirtualną, np. kont na Steamie
- system handlu i kradzieży w World of Warcraft
- wirtualne bezprawie na przykładzie gry Metin 2
- sprzedaż własności wirtualnej za realną walutę

Dołącz do wydarzenia na Facebooku!
Serdecznie zapraszamy!

Plakat przygotował Piotr Adamczewski.